niedziela, 7 lutego 2016

A może by tak do pracy?

Najlepszym sposobem na zarobienie pieniędzy, niezbędnych do tego, by utrzymać rodzinę jest pójście do pracy. Często wykonywany zawód nie jest zgodny z tym w jakim kierunku się wykształciliśmy, ale... przecież najważniejsze jest to, by zapewnić byt swojej rodzinie. I niezależnie od tego na jakie miejsce na świecie byśmy nie patrzyli, rodzice chcą zapewnić byt swoim dzieciom. W niektórych państwach jest to trudne, powiedziałabym niemożliwe, w innych - całkiem łatwe. 
A jak z tym radzą sobie mieszkańcy Pobe Mengao? 
Możliwości pracy zarobkowej nie ma zbyt dużo, jako, że teren Pobe to teren głównie rolniczy, każdy uprawia "swój kawałek ogródka". Jest to teren subsaharyjski, co daje pewne możliwości kobietom. Każda z nich gotuje posiłek swojej rodzinie, mało kogo stać na to, by zainstalować butlę gazową. W związku z tym nadal większość gospodyń gotuje na ognisku a do tego potrzebny jest opał. Na terenie Pobe nie jest o niego łatwo... Kobiety wędrują więc w miejsca porośnięte krzewami, zbierają opał a następnie sprzedają w swojej wiosce innym. Można by powiedzieć, że założenie takiej jednoosobowej "firmy" dostarczającej opał jest bez kosztowe...  Nic bardziej mylnego! 
Przed wyjściem do pracy, kobieta musi otrzymać pozwolenie na zbieranie opału. Takie pozwolenie jest ważne tylko na jeden wózek i kosztuje 750 CFA. Niby niewiele - 5 zł, jednak dla niektórych kobiet jest to kwota, której nie są w stanie wyłożyć... 
Czy mają jeszcze inne możliwości? Postaram się je Wam wkrótce przedstawić!
Dzieci na wózku w drodze na pole (pora deszczowa).
Takimi wózkami kobiety udają się w poszukiwaniu opału.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza