poniedziałek, 7 maja 2018

Noc Uwielbienia 2018

Już za 11 dni, 18 maja (dzisiejsza wiadomość: zmiana terminu na 26 maja) odbędzie się kolejna Noc Uwielbienia. Tegoroczne spotkanie odbędzie się w miejscowości Kindpalogo w Burkina Faso. Noc Uwielbienia rozpocznie się wspólnym posiłkiem dla wszystkich przybyłych, następnie planowane jest wyświetlenie filmu chrześcijańskiego, występ różnych grup muzycznych z okolicznych kościołów oraz modlitwa. Planuje się, że w organizowanym spotkaniu weźmie udział ponad 200 osób. 
Oprócz spotkania w kościele, odbędzie się kilka spotkań, których celem jest ewangelizacja oraz dostarczenie pomocy:
- przybory szkolne i ubrania dla potrzebujących uczniów z miejscowej szkoły 
- żywność i ubrania dla sierot i wdów z kościoła w Kindpalogo
- środki opatrunkowe i leki do ośrodka zdrowia

W ten sposób chrześcijanie chcą być obecni w lokalnej społeczności, a także nieść pomoc potrzebującym. 

Dzięki Twojej ofiarności CME regularnie wspiera mieszkańców północnego Burkina Faso, realizując różne projekty. Jednym z projektów, który wspieramy co roku jest właśnie Noc Uwielbienia. Wspierając ten projekt chcemy pokazać naszą jedność z braćmi i siostrami mieszkającymi w tej części Burkina Faso. 
Jeżeli chciałbyś/chciałabyś wesprzeć tegoroczną edycję Nocy Uwielbienia, możesz to zrobić dokonując wpłaty na konto CME:
Bank Spółdzielczy w Cieszynie 66 8113 0007 2001 0003 9909 0002
W tytule wpisz „darowizna – Afryka”

Proszę, wspieraj również nadchodzące wydarzenie modlitwą - módl się o Boże błogosławieństwo dla organizatorów, ochronę w trakcie Nocy Uwielbienia jak i otwarte serca uczestników. 

Jedna z grup uwielbieniowych w kościele w Bourzanga, Burkina Faso

Dziękuję już teraz za Twoje wsparcie!

sobota, 14 kwietnia 2018

Pozdrowienia od kobiet z Pobe Mengao

Drogie przyjaciółki z Polski,

dzień dobry lub dobry wieczór - w zależności od tego, o jakiej porze przeczytacie nasz list. My, kobiety ze stowarzyszenia Dofré Hangsi życzymy Wam radosnego świętowania świąt Wielkanocnych, niech Zmartwychwstały Chrystus błogosławi Was obficie.
U nas obecnie wieje Harmattan (definicja Wikipedii: silny, północno-wschodni wiatr wiejący w porze suchej znad Sahary na wybrzeże Zatoki Gwinejskiej, a także na zachodnie wybrzeże Afryki Północnej. Suchy, pylny i gorący wiatr pasatowy przynoszący znaczny spadek względnej wilgotności powietrza nawet do 1%), suchy i gorący wiatr jest obecny w całym Burkina Faso.
Pisząc tę wiadomość chcemy podziękować za to co zrobiłyście dla nas. Dziękujemy również CME, które zrobiło wiele w kierunku pozytywnych zmian w życiu kobiet zrzeszonych w stowarzyszeniu Dofré Hangsi z Pobé Mengao.
Niech żyje nasza przyjaźń, niech Bóg Was błogosławi!

Mamouna Ganamé
w imieniu kobiet ze stowarzyszenia Dofré Hangsi

Od lewej do prawej: Mamouna Ganamé, sekretarz stowarzyszenia Dofre Hangsi,  Konfé Safiata, skarbnik, Badini Aminata, sekretarz ds. kobiet, Sawadogo Sama Roukietou, członkini stowarzyszenia.


PS: wiadomość dotarła do mnie już po świętach Wielkanocnych, nie mogłam więc podzielić się z nią z Wami wcześniej.

poniedziałek, 19 marca 2018

Przygotowania



Pewne rzeczy i działania w naszym życiu są całkiem spontaniczne, a inne wymagają wiele czasu, zaangażowania i przygotowań. Nie jest to nic nowego, już w księdze Kaznodziei Salomona 3:1 czytamy, że „wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę”. Jedną z takich rzeczy, która zabiera sporo czasu jest przygotowanie cegiełek, które są wystawiane na stoisku „Pomoc dla Afryki” w trakcie Tygodnia Ewangelizacyjnego. Wszystkie rzeczy, które tam są dostępne to rękodzieło. Część rzeczy jest zakupiona w Burkina Faso, część zaś wykonana przez wolontariuszy w Polsce. Rzeczy wykonane w Polsce, to głównie zdobienie metodą decoupage, ale nie tylko. Każda z zaangażowanych osób ma inny talent, czuje się dobrze w innej dziedzinie sztuki, że tak to określę. 
 
W trakcie tworzenia...

Początki wyglądają tak. A efekt końcowy..?

Oprócz przygotowań do TE, tych związanych z rękodziełem, tłumaczymy również projekty z języka francuskiego na polski. W związku z tym, że projektów jest całkiem sporo, jest to zajęcie pracochłonne, nie tylko ze względu na ilość, ale też na chęć oddania jak najwierniej tego co mieli na myśli autorzy projektów.

Chciałbyś/ chciałabyś dołaczyć do nas? Napisz na lidia.zur[@]cme.org.pl (przed wysłaniem wiadomości usuń nawiasy kwadratowe z adresu e-mailowego) i powiedz co chcesz robić. Zajmujesz się rękodziełem? A może Twoja pasja to francuski? Żaden talent się nie zmarnuje! :)

czwartek, 23 listopada 2017

Mały prezent - wielka radość

Niedawno dostałam paczkę z Afryki!!! :) Przyznam się szczerze, że to ja zwykle wysyłam paczki do Afryki, a nie jestem ich odbiorcą. Tym bardziej poruszyła mnie ofiarność osób, które paczkę wysłały. Do tego, było to całkowicie niespodziewane. Mamouna, wraz z innymi kobietami przygotowała drobny prezent dla mnie. Następnie już sama zdobyła środki na wysłanie przesyłki. Moja radość - ogromna! Już nie mogę się doczekać chwili, kiedy będę mogła spróbować pyszności, które otrzymałam!

Pyszności, które dotarły do mnie z Burkina Faso
Przypomniałam sobie czasy, kiedy to od czasu do czasu zza granicy przychodziła do nas paczka. Sama staram się wysyłać paczki, bo wiem, ile radości sprawiają one osobie obdarowanej.

A Ty, kiedy ostatnio sprawiłeś komuś taką radość? Zbliżają się święta Bożego Narodzenia - narodziny Chrystusa na świecie to najwspanialszy dar, jaki otrzymaliśmy od Boga. Wraz z Nim otrzymaliśmy wszystko. Pamiętaj o tym w trakcie przygotowań do świąt. Pomyśl również o tych, którzy święta obchodzić będą przy pustym stole/ pod palącym słońcem/ bez wody...



środa, 11 października 2017

Międzynarodowy Dzień Dziewcząt

11 październik to Międzynarodowy Dzień Dziewcząt, który został ustanowiony w 2011 roku przez ONZ. Ten dzień to nie tylko okazja do świętowania, to również czas na podsumowania i przedstawienie różnego rodzaju faktów. 
W najnowszym raporcie opublikowanym przez UNESCO [1] można przeczytać, że 130 milionów dziewcząt na świecie nie ma dostępu do edukacji. Liczby te niestety porażają, ale dają też motywację do działania. 10 państw, w których dostęp do edukacji dla dziewcząt jest najmniejszy to:
Sudan Południowy, Republika Środkowoafrykańska, Niger, Afganistan, Czad, Mali, Gwinea, Burkina Faso, Liberia i Etiopia. Od razu rzuca się w oczy, że 9 z tych państw to państwa afrykańskie... Na tej niechlubnej liście niestety znajduje się również Burkina Faso. 
Kraje z najmniejszym dostępem do edukacji dla dziewcząt (2016 rok), raport UNESCO
Dlaczego tak wiele dziewcząt nie ma dostępu do edukacji? Przyczyn jest wiele, są to między innymi: wczesne małżeństwa, bieda, działania wojenne, faworyzowanie edukacji chłopców. To najważniejsze, a przyczyn jest o wiele więcej. Zachęcam do zapoznania się z artykułami, do których linki zamieściłam w bibliografii [2,3]. Oczywiście, każdy z nas osobiście nie jest w stanie zrobić wiele, ale razem możemy działać, by zapewnić dziewczynkom lepszy dostęp do edukacji.

Nasze działania dla Burkina Faso, to nie tylko wspieranie inicjatyw lokalnych czy wsparcie dla chrześcijan w Pobe Mengao. Zależy nam również na zapewnieniu dostępu do edukacji, zarówno dziewczynom jak i chłopakom. Zdajemy sobie sprawę, że edukacja jest jednym z najważniejszych czynników gwarantujących rozwój społeczeństwa. Wspierając nasze działania w Burkina Faso wspierasz również wszelkiego rodzaju działania edukacyjne.


Bibliografia:
[1] Raport UNESCO 2016 GEM Report, http://en.unesco.org/gem-report/
[2] http://www.rfi.fr/afrique/20171010-education-filles-9-pays-afrique-parmi-10-mauvais-eleves
[3] http://www.worldbank.org/en/topic/girlseducation

niedziela, 24 września 2017

A może tak nową pralkę?

Po powrocie do domu z kolejnej podróży służbowej wypakowałam swoją walizkę, posegregowałam ubrania i postanowiłam zrobić pranie. Ustawiłam godzinny program i zagłębiłam się w pracę. Dopiero po trzech godzinach dotarło do mnie, że z pralką są jakieś problemy, a moje ubrania nie mają najmniejszych szans na wypranie. Cóż robić? Wypróbowałam wszystkie znane mi sposoby przywrócenia jej do życia, co nie przyniosło żadnych efektów. Jako, że pralka nie jest moja a właściciela mieszkania, następnego dnia rano poinformowałam go o zaistniałym problemie. Zastanawiałam się, czy to ja mam wzywać fachowca do naprawy, czy to on kogoś zawiadomi. Cóż, po kilku godzinach dostałam odpowiedź: "Jutro po południu przywiozę nową pralkę. Będziesz w domu?" 
Tak po prostu. I chociaż bardzo podoba mi się to, że w mojej łazience stanęła nowa pralka, to jednak wraz z moją koleżanką zaczęłyśmy zastanawiać się nad całą historią. Cóż to jest kupić nową pralkę? Nic :) Dla mnie. Dla właściciela  tego mieszkania tym bardziej. Dla moich znajomych również. Ale... czy dla wszystkich? Niestety nie. Część z nich musiałaby oszczędzać kilka lat, by pozwolić sobie na taki zakup. A nawet już po jej zakupieniu mogłoby się okazać, że są to pieniądze wyrzucone w... piasek. Bo jeśli nie ma wody i prądu, to jak pralkę uruchomić? Nijak. 
W Pobe Mengao nie ma ani jednej pralki automatycznej. Wszystkie kobiety ubrania piorą ręcznie. Tryb prania - super oszczędny, bo przecież wody mało. I chociaż wiem, że to dla nich jedyna metoda zrobienia prania, to i tak się buntuję. Bo same to pranie muszą zrobić, wodę przynieść. Dobrze, że chociaż słońce pali tak mocno, że z suszeniem ubrań problemu nie ma.


poniedziałek, 31 lipca 2017

Wybieleni

Kiedy po raz pierwszy spotkałam się z wybielaniem skóry nic nie zapowiadało, że jest to temat tak poważny i tak rozległy. 
Najpierw zauważyłam niepokojące zmiany na skórze. Podróżując po Burkina Faso zobaczyć można różne blizny, powstałe po źle opatrzonych ranach, nie opatrzonych ranach, ukąszeniach czy oparzeniach. 
Blizna po ataku byka, trzy lata po wypadku.
Jednak te blizny, zniekształcenia najczęściej zauważyć można było na twarzach kobiet, najczęściej powiedziałabym tych ładniejszych, bardziej zadbanych, chociaż nie było to regułą. Ale nie tylko,  zdarzyło mi się spotkać również takich mężczyzn. Blizny, rany, wyglądały inaczej niż to co dotychczas widziałam. Można by powiedzieć, że były inne.
Kolejna rzecz, jaka przybliżyła mnie do tematu wybielania była wizyta na targu. Kremów do wybielania skóry, tańszych i droższych, było bez liku.... a do tego zawsze można było porozmawiać z którymś z tajemniczych mężczyzn, którzy chętnie odsprzedawali w ogóle nie oznaczone pudełeczka z "cudownym specyfikiem". 
Sklepik w Pobe jest dobrze zaopatrzony w kremy wybielające skórę.
W międzyczasie w trakcie odwiedzin w szkole podstawowej C w Pobe Mengao (Budowa szkoły i studni w Pobe Mengao w ramach projektu wspólnie realizowanego przez Stowarzyszenie Edukacja dla Pokoju i CME, współfinansowanego przez MSZ – zrealizowane w 2011 roku) wysłuchaliśmy recytacji wiersza, napisanego przez dyrektora szkoły:

Jestem czarny
Jestem dumny ponieważ mam czarną skórę
Jestem dumny ponieważ kolor mojej skóry jest poszukiwany
Jestem dumny bo jestem potomkiem wielkich przodków
Jestem dumny bo znam moje korzenie
Jestem – bo ten, kto nie ma koloru swojej skóry traci swoje korzenie
Jestem dumny ponieważ moja skóra jest czarna
Fulbert Sawadogo, dyrektor Szkoły Podstawowej w Pobe Mengao

Czyżby mieszkańcy Pobe Mengao zaczęli być rasistami? Nic podobnego! Dyrektor napisał ten wiersz widząc, że problemy z wybielaniem skóry nie dotyczą już tylko dorosłych kobiet, które szukają męża, chcą znaleźć pracę, chcą utrzymać przy sobie męża, ale jest to problem, który zaczyna dotykać także dzieci, które widzą, jak postępują ich rodzice, ich mamy. Widzą, że dorośli wstydzą się koloru swojej skóry zaczynają się jej wstydzić tak samo jak ich rodzice. I zaczynają się problemy.
A potem... szok. Rozmowa z kilku osobami, których znajomi w bardzo ciężkim stanie trafili do lekarza, a niektórzy tam nie trafili, bo... nie zdążyli :(



Jeszcze inny przykład, jak może skończyć się wybielanie skóry można zobaczyć tutaj: http://camer.be/41350/11:1/cameroun-beaute-la-depigmentation-a-la-peau-dure-cameroon.html (kobieta z Kamerunu). 

W związku z tym, że z każdej możliwej strony otrzymywałam informacje o wybielaniu skóry, postanowiłam zgłębić ten temat. Kilka kliknięć w internecie powiedziało mi, że problem, z którym się stykamy to powiedzmy, problem na skalę... głodu na świecie. Może przesadzam, ale problem istnieje, jest palący (nie tylko w przenośni) i naprawdę napawa mnie przerażeniem, kiedy widzę zniszczone twarze i ciała kobiet, głównie kobiet...
Bardzo szybko natrafiłam na artykuł Echa kolonializmu - fenomen chemicznego wybielania się kobiet z tzw. Trzeciego świata.  Wcale mnie nie podniósł na duchu, chociaż pokazuje przyczyny tego procederu. Dodatkowe poszukiwania pokazały mi, że brakuje wszelkiego rodzaju badań naukowych, laboratoriów, które badałyby tę sprawę, socjologów, słowem, całego aparatu naukowego, który mógłby wziąć się za tę sprawę. Podobno istnieje aż jedna rozprawa doktorska na ten temat - ale jeszcze do niej nie dotarłam.
Dlaczego? Czy boimy się tego tematu? Czy może jednak teorie spiskowe o koncernach mających władzę na świecie są prawdziwe? Myślę, że nie. Po prostu ludzie nie są zainteresowani. Może czas to zmienić. Przeprowadzić badania, na które będzie można się powoływać. Które pozwolą kobietom powiedzieć stanowcze nie, które pozwolą dzieciom i młodzieży uczyć się w szkole o tym, że to co nienaturalne jest bardzo często złe i w sposób negatywny wpływa na ich życie. Niech wierszyk Pana Dyrektora będzie poparty nie tylko doświadczeniem jednostek, niech on będzie oparty na badaniach naukowych. Niech działania państw, które zabraniają artystom pochodzącym z ich kraju koncertów w ojczyźnie, po tym jak zostało udowodnione, że wybielali skórę nie będą tylko wymysłem państwa czy jednostek w rządzie, ale niech to będzie poparte wynikami naukowymi. 
Nie wiem, kim jesteś, drogi czytelniku. Właścicielem kawiarni, mechanikiem samochodowym, Z-cą Rektora polskiej uczelni, naukowcem, lekarzem, fryzjerką, kucharką... Chciałabym zachęcić Cię, byś pomyślał co możesz zrobić w tym temacie. Może porozmawiać ze znajomymi, by uwrażliwić ich na ten temat. A może... zaangażować się w badania naukowe w tym temacie? Potrzebuję Twojej pomocy. Twojego laboratorium i pomysłów. Współpracy z lekarzami, dermatologami, szpitalami...

Proszę, skontaktuj się ze mną, jeśli ten temat poruszył Cię w jakiś sposób. Chcesz rozpocząć badania? Napisz. Chciałbyś edukować w tym temacie? Napisz! Czekam na reakcję z Twojej strony i sama rozpoczynam działania w tym kierunku!